Recenzje

[Przedpremierowo] Nagranie. Małgorzata Falkowska

14/05/2019

Dziś przychodzę do Was z recenzją książki, która będzie miała premierę już jutro. Nagranie to moje pierwsze spotkanie z twórczością Małgorzaty Falkowskiej. Po powieść sięgnęłam z ciekawością, mając nadzieję na dobry i wciągający kryminał, który jest jednym z moich ulubionych gatunków. Zanim przeczytasz, upewnij się, że nie dostałeś jeszcze swojego Nagrania 😉

Małgorzata Falkowska jest absolwentką Uniwersytetu Mikołaja Kopernika oraz Akademii Pedagogiki Specjalnej. Mieszka w Toruniu, gdzie pracuje w Środowiskowym Domu Samopomocy Fundacji im. Brata Alberta. Jest także wykładowcą na kierunkach: terapia zajęciowa oraz oligofrenpedagogika. W czasie wolnym tworzy powieści obyczajowe oraz książki dla dzieci. Nagranie to pierwszy kryminał w dorobku autorki.

Miejscem akcji Nagrania jest Toruń i okolice. Fabuła rozpoczyna się w grudniu 2016 roku tuż po tym, jak  w okresie sześciu miesięcy poprzedzających akcję książki ginie bez śladu kilku młodych mężczyzn. Początkowo wydaje się, że nic ich nie łączy, jednak sytuacja się zmienia gdy bliscy zaginionych zaczynają otrzymywać tajemnicze przesyłki z nagraniem ostatnich chwil z życia chłopaków. Do nagrań nawiązujących do wiary w Boga, wybaczania, grzechu oraz zawierających informacje o kolejnych ofiarach dołączona jest zawsze identyczna kartka z życzeniami świątecznymi. Policja, coraz bardziej bezradna, miota się bez konkretnego pomysłu na rozwiązanie sprawy. W takiej sytuacji Maciej Gorczyński, komisarz prowadzący śledztwo, prosi o pomoc jasnowidza, Sylwię Trojanowską. Czy kobieta będzie w stanie poradzić sobie z dochodzeniem w sprawie, która przekracza możliwości wyspecjalizowanych służb policyjnych?

Autorka konstruując książkę postawiła na krótkie rozdziały, w których sporo się dzieje. Jest to dużym plusem, gdyż od samego początku czytelnik zostaje wciągnięty w opisywaną historię. Nie ma tu też nadmiaru szczegółów, które odwracały by uwagę od wydarzeń, dziejących się w ekspresowym tempie. Taka konstrukcja pozwoliła w ciekawy sposób urealnić zachowanie komisarza Gorczyńskiego, który miota się nie tylko w prowadzonym przez siebie śledztwie, ale także w dość zagmatwanym życiu prywatnym.

Podoba mi się, że pani Małgorzata nie stworzyła idealnego policjanta, który odnajduje rozwiązanie zagadki, niczym agent z Kryminalnych Zagadek Miami, a do tego jest jeszcze przystojny i bogaty. Maciej Gorczyński to typowy facet po czterdziestce. Ma żonę, dwójkę dzieci i problemy, jak każdy z nas. Ma też liczne słabości, a decyzje podejmuje pod wpływem impulsu, jednak licząc się z ich konsekwencjami. Prowadząc śledztwo nie zawsze działa zgodnie z procedurami, co niejednokrotnie wpędza go w tarapaty.

W kontraście do niego, autorka wykreowała postać Sylwii Trojanowskiej, jasnowidzki pomagającej Gorczyńskiemu w trudnych śledztwach. Jest to młoda, ładna, dobrze wykształcona i niezależna kobieta, która żyje tak, jak jest jej wygodnie. Łatwo odnajduje informacje, analizuje je i łączy ze sobą, wykorzystując dodatkowo swój dar jasnowidzenia. Jednak boryka się także z licznymi rozterkami, często podejmuje działanie bez informowania o nim, co prowadzi do trudnych i niebezpiecznych sytuacji.

Sprawa zaginięć mocno zacieśnia więzi głównych bohaterów i to chyba mój jedyny zarzut wobec książki. Momentami trudno stwierdzić co jest ważniejsze – sprawa nieuchwytnego mordercy, czy jednak zmagania bohaterów w życiu osobistym. No i ciągła nieudolność policji, bardzo nikłe zaangażowanie w poszukiwania sprawcy, zepchnięcie całego dochodzenia tylko na Gorczyńskiego i Trojanowską. Nie wiem jak to wygląda w rzeczywistości, ale zdecydowanie wolałabym, by przy sprawach takiego kalibru, jak w Nagraniu, pracowali zdecydowanie bardziej kompetentni policjanci. Z drugiej strony wtedy książka pewnie nie byłaby równie emocjonująca…

Jak już wspomniałam, Nagranie to moja pierwsza książka Pani Małgorzaty, która w ogólnym odbiorze sprawia, że z chęcią zapoznam się z innymi, choć nie są to kryminały. W tej jest wszystko co być powinno i w odpowiednich proporcjach, co sprawia, że warto po nią sięgnąć – tajemniczy morderca, który wyprowadza w pole nie tylko policję, ale też jasnowidza, wielość wątków, która nie pozwala na nudę, zagadka, którą próbuje się rozwiązać wraz z bohaterami, którzy są wiarygodni i sympatyczni. Z przyjemnością sięgnę po kontynuację, jeśli autorka zdecyduje się na kolejny tom.

Premiera 15 maja.
Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Wydawnictwo Kobiece.

Tytuł: Nagranie

Autor: Małgorzata Falkowska

Liczba stron: 304

Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece, 2019

Subiektywna ocena: 8,5/10

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply